niedziela, 31 października 2010

Wegańskie produkty w sieciówkach.

Pam param pam pammmmmm oto będzie dziś prezentacja wegańskich pyszności, które możemy kupić w różnych sieciówkach. Oczywiście najczęściej staram się sama przygotować posiłek bo wtedy wiem co robię, jak robię i co dokładnie w tym jest. Ale czasami jak człowiek jest bardzo zmęczony albo ma bardzo mało czasu to opłaca się mieć w zanadrzu coś słoikowego na przykład. I tak oto mamy sos do makarony, ryżu, kotletów sojowych czy czego tylko Wasze wegańskie główki nie wymyślą :).

Jest to sos sprzedawany tylko w Tesco (firma Tescowa), zwie się Mushroom Bolognese a jego skład jest w 100% wegański. Cena 370 gramowego słoika wypełnionego po zakrętkę to bodajże 3,50 zł. A sos jest naprawdę smaczny a możemy go sobie dowolnie doprawić, dodać czosnku, cebulki, kostki sojowej czy tofu. 
Dalej mamy niespodziankę- wegański krem czekoladowy i to nie za 18 zł tylko najtańszy jaki możemy dostać w Tesco.

Jest to krem orzechowo- czekoladowy (zwróćcie uwagę gdyż krem w takim samym pudełku ale tylko czekoladowy zawiera już mleko) i opakowanie 400 gramowe kosztuje 3,05 zł. Krem jest pyszny, doskonale się rozsmarowuje i ogólnie cud, miód :). 
A tu kompletne zaskoczenie. Mama, która teraz ma nowe hobby czyli wyszukiwanie dla mnie wegańskich rzeczy w sklepach (żebym nie umarła z głodu bo przecież weganie nic nie jedzą ;P ) kupiła w sklepie "Sieć 34" takie oto paluszki z ciasta w polewie czekoladowej.

Są rewelacyjnie pyszne, nie za słodkie, nie za mdłe, kruche i cieniutkie. Niestety wszamałam całą 100 gramową paczkę na raz :( Kosztowała ona 1,90 zł. 
A tu dorzucam bonus w postaci zdjęcia gulaszu cieciorkowego. Przepis podałam Wam pod poprzednią notką : ) Polecam, nawet mój ukochany, który jest bardzo nieufny co do potraw, które gotuję zajadał się nim ostatnio.

3 komentarze:

  1. krem czekoladopodobny jest przeohydny, smakuje jak posłodzona margaryna - polecam sprawdzić:/ no i nie łudźmy się, że Tesco wykonało dar serca dla wszystkich polskich wegan i z troską i pietyzmem wyprodukowało dla nas wegański krem...próbowałas kiedyś Chocoreale albo Carobellę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co ty krem pychota (jak jeszcze byłam wegetarianką), ale jak przeszłam na weganizm to wypadł z mojej listy bo zawierał mleko. Czyżby skład się zmienił? Trzeba sprawdzić!!
      Za granicą TESCO ma multum produktów wegańskich swojej marki więc wcale bym się nie zdziwiła, ale jesteśmy w Polsce i pewnie coś jednak z tym kremem jest nie tak.
      Chocoreale nie znam a Carobella jest niby spoko ale nie da się jej zjeść więcej niż łyżeczkę jest tak potwornie słodka.

      Usuń
  2. Byłem dzisiaj w tesco, widziałem ten sam krem i było napisane na pudełku, że zawiera mleko. Co się dzieje?

    OdpowiedzUsuń